Jak uszczęśliwić psa - Cesar Milan

Strach przed podróżą

pobraneZa oknem coraz piękniejsza pogoda, snujesz już plany na wakacyjne podróże i przejażdżki. Nasze psy, tak jak i my, czują już budzącą się do życia przyrodę i zdecydowanie bardziej wolą delektowac się świezym lesnym powietrzem niż spacerowac po miejskiej dzungli. W weekend wsiadasz więc do samochodu, swojego psa prowadzisz na tylne siedzenie i wspólnie cieszycie się wyprawą na łono natury. Ale, co jeśli na myśl o jeździe samochodem twój pies dosłownie dostaje szału? Może nie daje się wyciagnąć z domu, może desperacko próbuje uciekać, a może w samochodzie kręci się w kółko, piszczy, ujada lub wymiotuje?

Cesar Millan ma na takie sytuacje parę wskazówek, które umilą Twoje podróże z czworonożnym przyjacielem.

Ćwiczenia przede wszystkim. Musisz umożliwić swojemu psu spalenie energii przed podróżą – wyjdź z nim na dłuższy spacer, pobaw się na podwórku lub w ogrodzie – tak, żeby w momencie wsiadania do samochodu twój pies był spokojny i lekko zmęczony.

Stopniowe oswajanie. Przyzwyczajaj psa do dłuższych podróży samochodem stopniowo: zacznij od krótkich przejażdżek – choćby wokół bloku czy domu, a później zwiększaj dystans.

pobrane (1)Zachowaj spokój i otwartość. Pamiętaj, że pies wyczuwa twoją energię i emocje – musisz więc pozbyć się obaw o to, że znowu zachowa się tak jak zwykle w podobnej sytuacji. Daj mu oparcie i wiarę, zwizualizuj sobie jego pozytywne zachowanie w tej sytuacji i postaraj się przekazać psu twoje pozytywne nastawienie.

Nagradzaj. Jeśli twój pies zachowa się wreszcie tak, jak byś chciał- pochwal go, nagróź, pamiętając jednak o tym, by przestać to robić, gdy tylko znowu zauważysz objawy strachu.

Trenuj technikę skojarzeń pozytywnych. Spróbuj wpoić swojemu psu pozytywne skojarzenia związane np. z jakimś zapachem (może to być olejek lawendowy na twojej dłoni), by później ten bodziec, wywołujący w psu stan spokojnie uległy, zastosować w stresującej sytuacji. Możesz np. Skropić siedzenie samochodu olejkiem, którego używałeś wczesniej do cwiczeń.

Najważniejsze to nie poddawać się, wykazać cierpliwość i zrozumienie dla lęku i złego samopoczucia twojego psa – a wasze wspólne podróże staną się miłe i relaksujące dla was obojga.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Blogger.com
  • co-robie
  • email
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • RSS

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *