Cesar Millan – Zaklinacz Psów – stracił swego najlepszego przyjaciela.
Był nim pitbull Daddy (Tatuś – z ang.), który w piątek 19 lutego 2010 odszedł z tego świata w wieku 16 lat, pozostawiając pogrążonego w smutku Zaklinacza Psów.
Tutaj znajduje się oficjalna informacja o śmierci Daddiego, z jego zdjęciami i kondolencjami
Odcinek nr 100 Zaklinacza Psów został w całości poświęcony ukochanemu psu Cesara Millana, będąc swoistym hołdem oddanym temu wspaniałemu psu.
Kim jest twój Tatuś? – czyli Daddy na świeczniku (po angielsku)
Powiązane posty:









Wspaniały i mądry pies ..szkoda ,że już go nie ma:(
Ogladam zaklinacza psów i wiem że Dadyy był najlepszym przyjacielem i najwspanialszym pomocnikiem Cesara, przykro mi że Dyddy odszedł …
To dzięki Daddy’emu pokochałam Pitt bulle..
Chciałabym powiedzieć Cesarowi że przykro mi z utraty przyjaciela…
Żegnaj Daddy…
Bardzo mi szkoda Daddy’ego, jak i Cesara. Napewno trudno mu się z tym pogodzić. Ja przeżyłam kilka psich śmierci. Niektóre nawet 3 lata temu. I wciąż nie mogęsięz tym pogodzić. Daddy był bardzo mądrym psem. Mam nadzieję, że wszyscy, którzy oglądają Zaklinacza Psów będągo wspominać. Będzie mi go brakować.
Daddy był fantastycznym psem, przyjacielem i „terapeutą”! Ogromna strata psiego świata ale i ludzkiego też:( Cesar, take care!Mam bardzo podobnego psiaka…American Stafford Terriera i nie wyobrażam sobie póki co momentu , w którym go zabraknie.Pozdrawiam!
[*], Daddy odszedł za Tęczowy Most, myśle jednak,ze jego psi duch zawsze bedzie obok Cesara,wspierając go w jego pracy.
Tak bardzo mi przykro. Daddy był rewelacyjny. Niejeden raz pokazał jak powinien się zachowywać dobrze wyszkolony pies. Ten pitbull wprowadzał światło i radość do każdego odcinka, w którym się pojawiał. Miejmy nadzieję, że Junior będzie w stanie sporstać poziomowi, który pozostawił po sobie Daddy.
i czeka na tęczowym moscie…
Ogladam kazdy odcinek zaklinacza psów, bardzo przykra wiadomośc.Dady był wspaniałym psem.
Biedny Cesar stracił swojego ukochanego pieska. Te program bez Daddiego to już nie będzie to samo. Żal mi Cesara.
Szkoda mi psiaka. Uwielbiam programy w których brał udział. Był wyjątkowy.
Świetny facet, naprawdę dużo się uczę z jego filmów
Daddy był najlepszym nauczycielem dla psów. Gdyby ludzie byli choć w połowie tak opanowani i spokojni jak on, to świat byłby lepszy
szacunek!!!!!!!!!!!!!!
Setny odcinek Zaklinacza psów był był poświęcony jubileuszowi wydania 100 odcinków serialu. Daddy na nim żył i (jak mówi w tym odcinku sam Cesar) ma wówczas 14 lat.
moje serce placze……..Daddy byl swietny!!!!!!!!!!!
Jaka szkoda ;/
Ten pies był naprawdę niezwykły
Zawsze ze wzruszeniem ogladalam odcinki w ktorych był Dadi,bylo po sznupce widak wiek i po ruchach zle zawsze grzecznyi ułozony.Jak jakis niezresocjalizowany psies szalal Dadi zawsze najpierw patrzal na Cesara,przemadry psiur…szkoda ale taka niesprawiedliwosc na swiecie ze czworonozni przyjaciele dla nas zyja za krotko:(
Od niedawna oglądam te programy i jestem pod wielkim wrażeniem tego Pana.To co robi z psami i małymi i wielkimi zatrważa.Chwilami wydaje mi się ,że jest magiem że ma ukryte moce.Daddiego tez poznałam i jest mi żal ,że odszedł, ale jak mówi Cesar ,trzeba odczekać żałobę i wspominać dobre chwile z Daddim. Daddi był równie Wielki jak jego Pan.
Ogladam Cesara od 3miesiecy,mieszkam we wloszech gdzie Jego praktyki sa zle postrzegane….moze to zazdrosc ludzka,ja uwazam ze „Dady”reprezentowal i reprezentuje nadal unikalna jednosc z czlowiekiem….zalezy tylko od Nas,jak uksztaltujemy i wychowamy naszego domowego przyjaciela,Cezar zademostrowal ze wszystko jest mozliwe,wystarczy milosc i zaufanie…..”Dady”,byles,jestes i zostaniesz zawsze w naszych sercach.
kocham oglądać zaklinacza psów ! bardzo mi szkoda że Daddy odszedł …. mam psa i wiem teraz jak się z nim obchodzić .
Uwielbiam tego ,,wielkiego” człowieka i jego sfore, wielka strata jest utrata Daddygo ale Junior na pewno zajmie z godnościa jego miejsce. Sam pracuje na codzień z psami ale to co ten czlowiek z nimi robi jest nisamowite. Nie spotkalem jeszcze nikogo kto by je tak rozumial jak on.
szkoda daddiego to był dobry przyjaciel i mój ulubiony pies cesara
Daddy był najlepszym psem na świecie.:(
ja kochałam Dad’ego tak jak Cesar a wcale nie widziałam go na żywo. Co więc przeżywa Cesar ? Bardzo mi go szkoda zwłaszcza że jest moim autorytetem. ja też niedawno temu straciłam psa…
Szkoda Daddy’ego ale widać,że ten psiak pomógł Cesarowi nie raz i nie dwa z niesocjalizowanymi psami.Bez tego psa ten program już nie będzie taki sam,mam nadzieję,że Junior zajmie miejsce Dadd’ego i będzie taki sam jak on. Daddy
[*]
BOZE ,DADDY KOCHANY,NAJWSPANIALSZY:(JA ROK TEMU STRACILAM 2 PIESKI…SZKODA GADAC ,JAKI BÓL!
;(
Daddy był najlepszym psem jakiego spotkałem. Jest mi bardzo zal Cesara, stracił najlepszego przyjaciela;(:(. To smutne ze Daddy odszedł[*].Zawsze pozostanie w naszych sercach.;(
I love Daddy! ;(;( Spoczywaj w pokoju;(
Wyrazy współczucia dla Cesara.
Daddy [*]
To był idealny pies…
to był najlepszy pies na świecie. Daddy był idealnym i mądrym psem. Współczuje Ceserowi utraty tak wspaniałego przyjeciela:( Dzięki temu kochanemu Psiakowi zrozumiałam jak ważne jest wychowanie zrównoważonego psa. Szczere wyrazy współczucia dla Cesara:(:(;(
tak trudno w to uwierzyc ze Daddiego juz nie ma na tym swiecie kochalam go jak wlasnego psa chociaz go nie znalam. Wyrazy wspolczucia dla Cesara:( Daddy byl jego najlepszym przyjacielem to byl bardzo madry pies:)
cesar jest mi bardzo przykro z powodu daddiego nie mam pieska ale wiem co to znaczy utracić kogoś bliskiego bardzo lubię oglądać cesara ale myślę że daddy zostanie w sercu cesara na zawszę i wiem że daddy był szczęśliwy mając tak mądrego pana .
KOCHAM CIĘ DADDY
Wyrazy współczucia ja nawet nie potrafię sobie wyobrazić takiego bólu i smutku po stracie cudownego przyjaciela jakim był Daddy
wspuczucie szkoda
Szkoda że odszedł Daddy to był naprawdę mądry i kochający pies to dlatego polubiłam twój program bo nigdy nie spotkałam żeby pies tej rasy miał w sobie tyle spokoju i miłości to twoja zasługa Cesar
Daddy był super psem.