Jak uszczęśliwić psa - Cesar Milan

Czy psy i koty są skazane na ciągłą walkę pomiędzy sobą?

W jaki sposób można sprawić, by pies z kotem żył w zgodzie?

Czy psy i koty są skazane na ciągłą walkę ze sobą, czy jednak mogą się dogadać i mieszkać razem? Zwierzęta te należą do dwóch gatunków, które są w naszych domach najdłużej, ale gdy się nad tym zastanowić, okazuje się że mają bardzo różne historie i widzą świat w zupełnie inny sposób. Pies postrzega siebie jako jednego z nas, kot widzi człowieka jako drugiego kota.

Człowiek rozpoczął udomawiać wilka (psiego przodka) co najmniej 15 000 lat temu. Jako zwierzęta stadne, psy automatycznie uczyły się, że człowiek jest przywódcą. Natomiast według ostatnich badań koty same zdecydowały się żyć z ludźmi i udomowiły się. Kiedy na Bliskim Wschodzie około 10 000 lat temu ludzie zaczęli hodować ziarna, zapasy pszenicy przyciągały szczury i myszy. Dzikie koty znalazły gotowe źródło pożywienia i przeniosły się w pobliże ludzkich siedzib. Odtąd miały dużo pożywienia, komfort i ochronę przed innymi drapieżnikami, a ponieważ koty doskonale poradziły sobie z problemem gryzoni, ludzie pozwolili im zostać. Najwcześniej znany nam udomowiony kot, został odkryty przez archeologów na Cyprze, pochowano go z właścicielem 9 500 lat temu.

Koty mając doskonałe warunki u boku ludzi, rozprzestrzeniły się w całej Europie, Azji i Afryce, a także zostały przewiezione do Ameryki. Dziś w USA połowa kotów żyje w gospodarstwach domowych, gdzie znajduje się również pies.

Psy i koty stały się częścią naszego domowego krajobrazu, przez co czasem zapominamy jak wiele wspólnych cech DNA ciągle dzielą z dzikimi przodkami. Koty – jak ich duzi krewni, lwy i tygrysy – są jednymi z najbardziej skutecznych myśliwych na naszej planecie. Jednym z powodów takiego przystosowania jest fakt, iż dla kotów polowanie zawsze jest sprawą życia i śmierci – potrzebują mięsa, aby przeżyć. Psy natomiast rozwinęły zdolność przyswajania pokarmu pochodzenia roślinnego, gdyż nie zawsze mogły znaleźć ofiarę.

Aby zrozumieć kota, musimy najpierw zrozumieć go jako drapieżnika.

Fizycznie koty na drodze ewolucji stały się potężnymi myśliwymi. Mają dodatkowe kręgi, które pozwalają być elastycznymi; bardzo ostre zęby mogące spowodować śmiertelne ugryzienie ofiary i pazury, dzięki którym mogą poruszać się prawie nie zostawiając śladów. Ich oczy posiadają wiele zadziwiających właściwości. Na każdym milimetrze kwadratowym, kocie siatkówki mają po 400 000 komórek zmysłowych, które reagują na światło i ruch, a ich pole widzenia wynosi 285 stopni co oznacza, że koty widzą niemal dookoła głowy. Umiejętność oceny odległości jest u nich lepsza niż u psa. Mimo iż koty widzą barwy i kształty gorzej niż człowiek, ale niezależnie od ilości światła, które dociera do siatkówki, widzą z taką samą ostrością. W słoneczny dzień źrenice kota przypominają wąskie szparki, w ciemności rozszerzają się. Także w nocy kot może sprawnie się poruszać dzięki wąsom, które umożliwiają mu dokładnie zbadać obiekt dla ustalenia, czy napotkany przedmiot jest groźny.

Kot pręgowany dzieli najwięcej cech DNA z dzikimi kuzynami.

Psy są krótkowidzami. Słabo rozróżniają kolory. Źle widzą nieruchome przedmioty, szybciej zauważą natomiast biegnącego czy jadącego na rowerze człowieka. Ciemność pozostaje dla nich nieprzenikniona.

Psychicznie kot też jest przede wszystkim myśliwym, co dyktuje wiele jego zachowań. Zabawy kociąt są w istocie ćwiczeniami łowiectwa, skoki „z okonia” zakradanie się, sposób poruszania i znaczenie swojego terytorium są zapisane w ich DNA. Koty są znacznie mniej skłonne do impulsywnego zachowania niż psy – czają się ostrożnie, jakby obserwowany obiekt był potencjalną ofiarą. I choć wiele osób uważa koty za samotników, o ich decyzji, by przyłączyć się do stada lub nie, przesądza dostępność łupu na danym terenie.

Kot aby upolować posiłek nie potrzebuje stada tak jak pies. Poluje także dla przyjemności, dlatego stał się sojusznikiem człowieka w walce z gryzoniami, które grasują w domu lub niszczą plony. Dzięki umiejętności cichego skradania się oraz błyskawicznego ataku z zaskoczenia łatwo chwyta upatrzoną zdobycz.

Przeczytaj także część 2:

Zapis rozmowy Cesara Millana z dr Suzanne Hetts, behawiorystką zwierząt i jedną z czołowych amerykańskich ekspertek psychologii zwierząt.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Śledzik
  • Blogger.com
  • co-robie
  • email
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • RSS
3 komentarze do “Czy psy i koty są skazane na ciągłą walkę pomiędzy sobą?”
  1. malwena 27 grudnia 2011
  2. Ania 11 czerwca 2012
  3. Wiki 3 sierpnia 2013

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *